Opinie właściciela taksówki

Pod adresem naszej strony odwiedzający często piszą i rozmawiają o swoich pupilach. W tym artykule zebraliśmy listy z recenzjami o psach rasy Jamnik.

Informacja zwrotna na temat taksówki numer 1

Widziałem pierwszego w moim życiu jamnika na plaży, była tam ze swoimi panami. Szczerze mówiąc, na zdjęciach szczególnie nie lubiłem tego psa, ale kiedy zobaczyłem go na żywo, byłem po prostu zafascynowany. Nie każdego psa można zabrać ze sobą do miejsca publicznego, zwłaszcza na plażę. Zachowywał się doskonale, nie odchodził od właścicieli, kąpał się tylko z nimi, ogólnie zachowywał się jak wspaniała mądra dziewczyna.

Oczywiście po tym nie byłem pod wrażeniem natychmiastowego biegu i kupienia taksówki. Ale kiedy po upływie lat moje dzieci zaczęły prosić o psa, natychmiast przypomniałam sobie jamnika i zdecydowałam, że będę zarządzać tylko taką rasą. Prawdopodobnie był to los, ponieważ tego samego dnia podczas spaceru z dziećmi spotkałem ciężarnego jamnika! Jej właściciel powiedział mi, że oczekują, że szczenięta pojawią się dosłownie z dnia na dzień, wziąłem jej telefon i powiedziałem, że będę pierwszym nabywcą.

Dwa miesiące później Umka pojawiła się w naszym domu. Jego mądre oczy dawały nadzieję na jego niezwykłe zdolności intelektualne, ale nie ujawnił ich od razu. Cała rodzina była zaangażowana w jego wychowanie, nie powiem, że to było bardzo proste, ale nie mogę porównać z innymi rasami, ponieważ wcześniej nie miałem żadnych psów. Umka ma teraz trzy lata, a on w pełni uzasadnia swoje imię. To mądry, wesoły i aktywny chłopak, którego zawsze zabieramy ze sobą.

Podróżuje z nami do kraju, odwiedza przyjaciół, latem zabieramy go do morza. Nigdy nie było żadnych problemów podczas transportu lub adaptacji do nowego miejsca zamieszkania. To mały pies, ale wcale nie kanapa, zawsze jest gotowy do zabawy i zabawy. Umka dorastała z dziećmi, jednak były już w bardzo świadomym wieku, a on dobrze traktuje dzieci, nigdy nie obraża i nie straszy dzieciaka. Jego jedyną słabością są koty, nigdy nie odmówi sobie przyjemności z prowadzenia ich na drzewo.

Tamara, Moskwa

Recenzja numer 2

Chciałem zdobyć fajną rasę, jak Cane Corso, ale kupiłem jamnika. Jak to się stało, nadal nie mogę wyjaśnić. Z żoną przeglądaliśmy reklamy szczeniąt, zobaczyła małego jamnika o smutnych oczach. I powiedziała: „Chcę tylko takiego psa, a nie będę tolerować żadnego innego bałaganu w domu!” Wiedziałem, że wszystkie obawy o psa spadną na moją żonę, więc zdałem sobie sprawę, że nie ma sensu się kłócić.

Początkowo Lila wydawała mi się jakimś małym potworem, a siostra jej żony była całkowicie przestraszona, kiedy zobaczyła ją po raz pierwszy. Oczywiście na temat wyglądu jamnika można powiedzieć tylko jedno: jest to bardzo nietypowe. Ale tutaj o charakterze i zwyczajach można mówić godzinami. Leela jest bardzo dzielna, nigdy nie widziałam, żeby się kogoś bała: psa lub osoby.

Z psami natychmiast idzie do kontaktu, a oni, co dziwne, nigdy jej nie urażają. Żona mówi, że ma tak wspaniałą aurę: jest uprzejma i ufa wszystkim, a wszyscy to czują. Lila uwielbia siedzieć na rękach, gdy jesteśmy w domu, ale woli biegać po ulicy, nawet na duże odległości. Jest nawet zaskakujące, jakie odległości potrafi pokonać niestrudzenie na swoich krótkich nogach, a ona wciąż jest bardzo zabawna.

Nasz jamnik jest naszym przyjacielem i członkiem rodziny, bardzo ją kochamy. Nie powoduje żadnych problemów w opiece, na szczęście nie ma też problemów zdrowotnych. Jedyna trudność polega na tym, że uwielbia jeść bardzo dużo i nadal nie możemy odstawić jej od złego nawyku siedzenia pod stołem, kiedy jemy i patrzymy na nas głodnymi oczami.

Alexey, Krasnodar

Numer recenzji 3

Mój jamnik Bonya to rzadki okaz. Jest prawdziwą artystką i wie, jak grać różne role: udaje, że jest niesprawiedliwie obrażona, a potem ssie, a potem zaczyna pędzić jak perpetuum mobile, a potem nagle staje się tak delikatnym i delikatnym stworzeniem leżącym na kanapie. Rodzice jamnika podarowali mi prezent. Przypuśćmy, że opiekowałem się nią nieprofesjonalnie, ale włóż w nią całą moją dziecinną duszę.

Byliśmy z nią nierozłączni, rozpoznała tylko mnie, nie widziałem oddania stworzeniu. Nigdy nie nudziło mnie Bonia, zawsze bawiła się ze mną, kiedy byłam smutna, padła na kolana i była ze mną smutna. Zawsze byłam bardzo smutna, gdy słyszałam nieprzyjemne słowa o wyglądzie mojego jamnika.

Ludzie w ogóle nie rozumieją, że ten typ wyglądu został stworzony specjalnie do polowań w norach. A natura jamników i ich zachowanie jest znacznie lepsze niż wielu uznanych „piękności” wśród ras psów.

Irina, Petersburg

Загрузка...

Загрузка...

Popularne Kategorie

    Error SQL. Text: Count record = 0. SQL: SELECT url_cat,cat FROM `pl_content` WHERE `type`=1 AND id NOT IN (1,2,3,4,5,6,7) ORDER BY RAND() LIMIT 30;