Historia powstania mastifa tybetańskiego

Pierwsza wzmianka o mastifie tybetańskim pochodzi z 1122 rpne Odniesienia te znaleziono w chińskiej książce Shu-King. Wygląda na to, że nasz pies niewiele się zmienił przez wiele lat naszego istnienia. Istnieje hipoteza, że ​​Tybetańczyk jest bezpośrednim potomkiem pierwszego psa, który pojawił się na ziemi około 5000 lat temu. Z jednej strony, psy górskie z długimi włosami wywodzą się od tego psa, a z drugiej - od mezopotamskich molosów, których wizerunki można zobaczyć na słynnych płaskorzeźbach.

Te ogromne Molosy są najprawdopodobniej ojcem greckiego i rzymskiego Molossusa, z którego z kolei pochodzą Mastino Neapolitano, Bordeaux Great Danes i wszyscy obecni krótkowłose mastino. Po książce Shu-King otwierają dzieła Arystotelesa, gdzie znajdujemy również wzmiankę o mastifie tybetańskim. Jednak opis filozofa jest daleki od rzeczywistości, ponieważ mówi on o psie, który jest skrzyżowaniem psa i tygrysa. Opis greckiej Gosfeny bardziej realistyczny. Pisze tylko o olbrzymim psie o ogromnej głowie i potężnych kościach. Kilka wieków później, a mianowicie w 1271 roku, Marco Polo przybył do Tybetu, zobaczył mastifa tybetańskiego i zrobił na nim bardzo silne wrażenie. Jednak wędrowiec informuje o psie nie tylko wściekłym, ale także ogromnym, jak osioł. Oczywista przesada. Kiedy Europejczycy mieli okazję zobaczyć tybetańskiego osła, odkryli, że zwierzę zazwyczaj nie osiąga nawet metra wysokości. Jednak porównanie przez długi czas pobudziło wyobraźnię opiekunów psów i przyrodników.

Przez bardzo długi czas mówiono o mastifach tybetańskich jako o psach, bardziej legendarnych niż prawdziwych i rzadko porównywano je do Yeti. Minęło dużo czasu po podróży Marco Polo, zanim inny Europejczyk mógł spotkać się z mastifem tybetańskim. Stało się to w 1774 r., Kiedy gubernator Bengalu, próbując poprawić stosunki ze swoimi sąsiadami, wysłał George'a Boklyę do Tybetu. Misja nie powiodła się, jednak Boklya zobaczyła tybetańskie mastify i opisała je. Są to psy o ogromnej wysokości, przeważnie długowłose i bardzo okrutne. Inne, zachowane opisy nie wnoszą nic nowego. Musieli być zadowoleni aż do połowy XIX wieku, kiedy prawdziwe, prawdziwe mastify przybyły na Zachód.

Jednak legenda o okrucieństwie mastifa była bardzo wytrwała, a te psy nadal traktowano jak dzikie zwierzęta niż psy. Pierwsze mastify natychmiast wysłano do londyńskiego zoo. Niektóre psy zmarły, ponieważ nie mogły przystosować się do specyfiki europejskiego klimatu. Ci, którzy przeżyli, określili, jak dziki i nagrodzony jest znak - „Nie pasuj!” Oczywiście, charakter psów z tamtych czasów wcale nie był cukrem. W istocie byli strażnikami, strażnikami i jeszcze bardziej prawdopodobnymi myśliwymi, a wszystkie te role wymagają pewnego stopnia charakteru. W swoim kraju rasa nie miała stałego imienia. Mastify zwane „Dokuy”. „Przed” to drzwi, „kuźnia” to pies. Jednak nazwa ta została nadana bez wyjątku wszystkim psom stróżującym, podczas gdy psy myśliwskie otrzymały nazwę „Shakui”. „Sha” oznacza mięso. Nazwa „dokuy” sugeruje, że mastif tybetański był przede wszystkim psem stróżującym, a nie psem myśliwskim.

Przeciwnie, tylko Marco Polo twierdzi, że te psy były używane do polowania na lwy i ogromne bawoły. Niestety, te lwy były tygrysami, zwierzętami nieznanymi weneckiemu podróżnikowi. A Polo nazywał bawoły jakimi, strasznymi zwierzętami tylko na pierwszy rzut oka, tymi, którzy nigdy wcześniej ich nie widzieli. W rzeczywistości są nieszkodliwe i oswojone. Dlatego całkiem rozsądne jest założenie, że psy towarzyszyły stadom jaków, nie po to, by na nie polować, ale by chronić je przed drapieżnikami.

Ale wracając do historii rasy, która w XX wieku podzielała smutny los swojego kraju pochodzenia. Tybet został po raz pierwszy schwytany przez Brytyjczyków, a następnie przez Chiny. Dalajlama został zmuszony do ucieczki i nastąpił poważny kryzys, trwający do dziś. Ten kryzys nie mógł dotknąć psów. Jak zawsze staraliśmy się pozbyć tych, którzy są bardziej wysocy, ponieważ utrzymanie dużych psów było drogie. W końcu mastif tybetański zniknął całkowicie w swojej ojczyźnie. Rasa uratowana w Nepalu. Tam sam król wziął rasę pod swoją opiekę. W 1966 r. Przyjęto specjalny program ochrony i hodowli tych psów. Dzięki narodowi nepalskiemu mastif tybetański zdołał zdobyć sympatię w Europie Zachodniej. Pod koniec lat 60., kiedy Tybet był już pod chińskimi rządami, wolny Nepal stał się miejscem pielgrzymek dla turystów, zwłaszcza amerykańskich. Byli to wspinacze, którzy marzyli o wspinaczce po Himalajach, hippisach, którzy chcieli dołączyć do buddyjskiej filozofii. I wszyscy podziwiali widok olbrzymich, szlachetnych psów bawiących się w dolinie. W rzeczywistości pierwsze egzemplarze zostały przywiezione do Stanów Zjednoczonych. Jednak przybyli tam przez pomyłkę. W 1958 r. Para mastifów tybetańskich została przedstawiona prezydentowi Eisenhowerowi. Chcieli jednak dać mu dwa teriery tybetańskie, małe wdzięczne psy domowe. W ambasadzie amerykańskiej było trochę zamieszania i zamiast tego dwaj olbrzymy przybyli do prezydenta, którego prezydent, być może trochę zmieszany, przekazał senatorowi Gary'emu Darby. Senator doskonale się nimi opiekował, ale nie zamierzał się rozmnażać. Zostało to zrobione przez Annę Roar, która odkryła te psy w Nepalu. Została założycielką Amerykańskiego Towarzystwa Miłośników Tybetańskich Mastifów. W Europie mastif tybetański jest hodowany w Anglii, Holandii, Niemczech, Francji, a teraz w Rosji.

Jednak wokół tej rasy wciąż rodzą się dyskusje i legendy, a ponieważ istnieje niewiele informacji dla psów, rzadko dociera ona do opinii publicznej.

We Francji rasa miała szczęście. Pierwszy mastif tybetański przejął słynnego aktora Alaina Delona, ​​który zawsze mówił o nich z wielkim entuzjazmem. Obecnie we francuskim Mastifie Tybetańskim zarejestrowanych jest co najmniej 150 zarejestrowanych psów.

Niewiele jest osób w Rosji, ale istnieje powód, by twierdzić, że istnieją wszystkie możliwości popularyzacji i dystrybucji tej rasy.

Загрузка...

Obejrzyj film: Skrajnie lawackie prowokatorki zakłócają każde wydarzenie patriotyczne (Lipiec 2020).

Загрузка...

Загрузка...

Popularne Kategorie

    Error SQL. Text: Count record = 0. SQL: SELECT url_cat,cat FROM `pl_content` WHERE `type`=1 AND id NOT IN (1,2,3,4,5,6,7) ORDER BY RAND() LIMIT 30;